Friday, February 22, 2008

dawno temu w tlusty czwartek




część faworków robiona była dokładnie tak jak kiedyś dawno u Agi w domu(te z cieniutkiego ciasta),a część tak jak pamiętam z mojego domu(te z grubszego ciasta).
smaki,zapachy dzieciństwa.
wcinaliśmy je wszyscy czyli Aga,Michał i Zosia i ja.A także koty-wszystkie cztery

Z dedykacja dla agI

2 comments:

agA (przez wielkie A na koncu) said...

a talerz ma okolo 1 metra srednicy...

clubber said...

mniam :)